Na narty samochodem, czy samolotem?

Wybierając się w góry, na narty do obcego kraju, gdzie odległość jest dość spora, można by rzec, że samolot jest wręcz doskonałym środkiem transportu. Jednak osoby, które są bardzo oszczędne mają, co do tego inne zdanie. Dlaczego? Dlatego, iż wolą oni nie wypożyczać nart, skoro mają swoje. Wiadomo przecież, że przewóz nart w samolocie jest praktycznie niemożliwy, więc wybierają oni samochód. Ale zastanówmy się jednak, co w rzeczywistości jest znacznie bardziej opłacalne?

Źródło: pixabay.com

Samochód, czy samolot? Co wybrać na wyjazd na narty?

Jak wiadomo do samochodu trzeba wlać paliwa. Powiem więcej podróż na przykład do Włoch, może potrwać dobrych kilkadziesiąt godzin.  Dodatkowo trzeba jeszcze doliczyć przegląd samochodu, wymianę części, które mogą zawieść w czasie podróży oraz zmęczenie jazdą. A teraz zastanówmy się, jak wygląda podróż samolotem. Otóż pakujemy jedną walizkę, która waży maksymalnie 10 kg, jedziemy na lotnisko, wsiadamy i jesteśmy na miejscu, już po pół godziny do godziny. Oczywiście wtedy trzeba zapłacić za wynajem nart oraz bilet lotniczy. Bilet możemy kupić po taniości, jeżeli tylko będziemy śledzić oferty last minute bądź zarezerwujemy wcześniej lot, zaś na narty nie wyjdzie tak dużo w porównaniu do wydatków na samochód.
Tak więc podróż na narty w góry samochodem czy samolotem? Tą decyzję pozostawiam każdemu z nas z osobna. Otóż każdy z nas ma inne upodobania, woli coś innego, a może boi się latać samolotem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *